Sankcje za agresję na Ukrainę odcięły Rosjan od większości europejskich lotnisk. Dlatego to tureckie porty są od dwóch lat głównymi hubami przesiadkowymi dla podróżujących poza Europę Rosjan. Bilety na loty liniami Turkish Airlines z przesiadką w Stambule rozchodziły się w Rosji jak świeże bułeczki. Jednak w ciągu ostatnich kilku tygodni coraz więcej Rosjan lecących do Ameryki Płd. tranzytem przez lotnisko w Stambule nie zostaje wpuszczonych na pokład samolotu w strefie tranzytowej.
Turkish Airlines dyskryminują Rosjan?
Turecka linia lotnicza uzasadniła tę politykę zaostrzeniem zasad przyjmowania Rosjan w krajach Ameryki Łacińskiej. Turkish Airlines opublikowały na swojej stronie internetowej wykaz przepisów w języku angielskim i tureckim. Turcy odmówili publikacji w języku rosyjskim - twierdzi rosyjska ambasada w Stambule.
Czytaj więcej
Najsłynniejszy węgierski klub piłkarski będzie miał nowego sponsora - „dużą firmą znaną na całym świecie”. Chodzi o rosyjski Gazprom. Węgrzy przyz...
„Istnieje problem, poważny problem. Co więcej, nie jest dla nas jasne, w jakim stopniu władze tureckie są świadome powagi tej sytuacji” – przyznają w komunikacie rosyjscy dyplomaci i radzą rodakom, by nie kupowali biletów Turkish Airlines.
„Jesteśmy zmuszeni doradzić naszym obywatelom, aby dokładnie rozważyli celowość korzystania z usług tej linii lotniczej” – podsumowuje ambasada. Obiecuje także opublikowanie zestawu zaleceń dla Rosjan „dyskryminowanych na tureckich lotniskach”.
Meksyk też nie chce Rosjan
Jak pisze gazeta Kommersant, doniesienia o usuwania Rosjan z lotów czarterowych do krajów Ameryki Łacińskiej w Turcji pojawiły się już w marcu. Według stanu na 9 marca co najmniej 50 pasażerów zostało usuniętych z lotów Turkish Airlines do Argentyny. Ambasada rosyjska w Buenos Aires poinformowała, że problem leży po stronie przewoźnika.
Podobnie jest też na innych kierunkach amerykańskich. Stowarzyszenie Organizatorów Turystyki Rosji i firma Space Travel zalecały wcześniej, aby podróżni z Federacji Rosyjskiej nie latali do Meksyku liniami Turkish Airlines.
W kwietniu trzech Rosjanek udających się do Cancun w Meksyku tranzytem przez Turcję nie wpuszczono na pokład samolotu w Stambule. Niedługo potem służba prasowa Turkish Airlines poinformowała, że linia lotnicza kierowała się przepisami Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego: niespełnienie choć jednego z siedmiu obowiązkowych wymagań może być podstawą do wydalenia z lotu.
O jakie wymaganie chodzi, Turcy nie precyzują. Wcześniej władze m.in. Argentyny przestały przyjmować ciężarne Rosjanki, bo był to sposób na szybką emigrację i uzyskanie obywatelstwa. Za kobietami podążała potem cała rodzina — mąż, dzieci urodzone w Rosji, rodzice, kuzyni itp.