W Polsce trwa dyskusja o CPK, a Wiedeń rozbudowuje centrum przesiadkowe

Wiedeńskie lotnisko Schwechat zaczyna duży projekt inwestycyjny. Zakończy się w 2027 roku. Czyli wówczas, gdy według najambitniejszych planów miał ruszyć CPK.

Publikacja: 17.02.2024 15:04

W Polsce trwa dyskusja o CPK, a Wiedeń rozbudowuje centrum przesiadkowe

Foto: materiały prasowe

420 milionów euro przeznaczyli Austriacy na projekt rozwojowy stołecznego lotniska. Efektem ma być największe centrum przesiadkowe w naszej części Europy. Tak zresztą było przed pandemią i chętnie korzystali z niego Rosjanie i Białorusini. Dla Polaków Wiedeń był wygodniejszą alternatywą niż na przykład Frankfurt, w przypadku lotów do Azji Południowo-Wschodniej.

Czytaj więcej

Prezydent Andrzej Duda: CPK? Donald Tusk nie przedstawił krytycznych ekspertyz

Wtedy, zresztą tak samo, jak i w przypadku warszawskiego Lotniska Chopina, pasażerowie transferowi stanowili ponad 20 proc. wszystkich korzystających z tych portów. W roku 2023 na wiedeńskim lotnisku odprawiło się 29,5 mln osób, z czego 23 proc., przesiadło się tam na kolejne rejsy. W Warszawie z 18,5 mln pasażerów 2023 w roku 26,5 proc. stanowiły transfery.

Wiedeń tworzy silną konkurencję dla CPK

Wiedeński port ma ogromne ambicje. Wykorzystuje czas dyskusji nad programem inwestycyjnym w CPK i po prostu buduje swoje. W 2027 roku ma ruszyć nowy Terminal Południowy, wobec którego wiedeńczycy mają ogromne oczekiwania i chcą zaistnieć w ścisłej czołówce najlepszych lotnisk na świecie. Dzisiaj w rankingu Skytrax, w którym to pasażerowie oceniają linie lotnicze i lotniska Schwechat jest na 11. miejscu.

Czytaj więcej

Michał Kobosko o CPK: W wersji PiS jest oderwane od rzeczywistości

W nowym terminalu, który zwiększy przepustowość wiedeńskiego lotniska o jedną trzecią znajdzie się miejsce na przestrzeń handlową i gastronomiczną, pojawi się dużo miejsca do odpoczynku, poczekalnie biznesowe, które w tym porcie ostatnio mocno ograniczyły ofertę . Na nowym terminalu przeznaczono na nie aż 6 tys. metrów kwadratowych. W efekcie Wiedeń ma ambicję konkurowania z takimi „pałacami” dla pasażerów, jakie zbudowano w Dubaju i Dausze.

Przepustowość lotniska zwiększy dodatkowych 18 zaplanowanych wyjść do samolotów, a wykonawcą całości projektu jest konsorcjum ARGE Porr/Elin/Ortner.

Ma to być również jedno z najbardziej przyjaznych lotnisk na świecie, a niektóre z rozwiązań zostaną skopiowane z wcześniej wybudowanych budynków administracyjnych lotniska Office Park 4.

420 milionów euro przeznaczyli Austriacy na projekt rozwojowy stołecznego lotniska. Efektem ma być największe centrum przesiadkowe w naszej części Europy. Tak zresztą było przed pandemią i chętnie korzystali z niego Rosjanie i Białorusini. Dla Polaków Wiedeń był wygodniejszą alternatywą niż na przykład Frankfurt, w przypadku lotów do Azji Południowo-Wschodniej.

Wtedy, zresztą tak samo, jak i w przypadku warszawskiego Lotniska Chopina, pasażerowie transferowi stanowili ponad 20 proc. wszystkich korzystających z tych portów. W roku 2023 na wiedeńskim lotnisku odprawiło się 29,5 mln osób, z czego 23 proc., przesiadło się tam na kolejne rejsy. W Warszawie z 18,5 mln pasażerów 2023 w roku 26,5 proc. stanowiły transfery.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Singapurskie Changi nie jest już najlepszym lotniskiem na świecie
Transport
Polowanie na rosyjskie samoloty. Pomagają systemy śledzenia lotów
Transport
Andrzej Ilków, prezes PPL: Nie zapominamy o Lotnisku Chopina. Straciliśmy kilka lat
Transport
Maciej Lasek: Nie wygaszamy projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Transport
Strajki bardzo zabolały Lufthansę. A to jeszcze nie koniec