British Airways ma problemy z przesiadkami i sprzątaniem

Informacja o tym, że British Airways zmienia zasady sprzątania samolotów rozgrzała media społecznościowe. Zresztą po raz kolejny. I nie jest to jedyna niepokojąca informacja dla pasażerów brytyjskiego przewoźnika.

Publikacja: 25.06.2023 07:00

British Airways

British Airways

Foto: Bloomberg

Kilka lat temu BA zdecydowały się na przetestowanie nowej formy sprzątania samolotów. Załogom odlatującym z lotniska Gatwick zaproponowano po 10 funtów za szybkie sprzątnięcie samolotu pomiędzy krótkimi rejsami. Ta decyzja wynikała z programu cięcia kosztów. Własny personel był tańszy, niż usługi wynajętych firm. Potem, w czasie pandemii zrezygnowano w ogóle ze sprzątania pokładu między krótkimi rejsami europejskim. Az trudno uwierzyć, ale miało to wynikać ze względów sanitarnych.

Czytaj więcej

Rząd USA zdecydował: British Airways ma zapłacić 1,1 mln dol. kary

Teraz w sieci pojawiła się informacja, że BA zdecydowały się na nowe procedury w sprzątaniu samolotów po porannych i popołudniowych rejsach europejskich. Nazywają się „Express Clean” i mają trwać nie dłużej, niż 6 minut. Nie ma już mowy o przecieraniu foteli i składanych stolików, na których zazwyczaj jest najwięcej brudu. Na pokładzie nie będzie już sprzątania z użyciem odkurzacza, a toalety i kuchenka nie będą myte. Jedyne, co pozostanie obowiązkowe, to wyrzucenie śmieci z obu pomieszczeń, oraz z kieszeni za fotelami, oraz podniesienie z ziemi pustych opakowań np. po chipsach. Bez zmian pozostają wszystkie wskazówki dotyczące bezpieczeństwa i obowiązek sprawdzenia, czy pod fotelami znajdują się kamizelki, a w kieszeniach instrukcje wskazujące jak należy zachować się w przypadku, kiedy ciśnienie w kabinie spadnie.

Nowa instrukcja jest szokiem. Potencjalni pasażerowie BA radzą sobie nawzajem, żeby do samolotów tej linii wsiadać z zapasem wilgotnych chusteczek do wycierania zabrudzonych powierzchni oraz płynem dezynfekującym do rąk. I przypominają, że np. American Airlines, linia partnerska BA jest gotowa opóźnić odlot samolotu, jeśli kabina nie zostanie porządnie sprzątnięta.

Czytaj więcej

Krytyka British Airways. Przewoźnik reaguje i przyjmuje nowych pracowników

Przewoźnik natychmiast zareagował na krytykę w sieci. Zaczął od wyjaśnienia, że nowe instrukcje były skierowane nie do załogi, ale do ekip sprzątających, chociaż nie negował, że taka instrukcja powstała.„ Doszło do nieporozumienia z jedną z naszych firm sprzątających. I podkreślamy, że nie zamierzamy skracać czasu przeznaczonego na sprzątanie samolotów. Sprzątamy samoloty po każdym rejsie, a co więcej: każdego wieczoru cała kabina samolotu stacjonującego na Heathrow jest dokładnie czyszczona. Raz na miesiąc maszyny są dokładnie odkażane ” — wyjaśnia BA, ale nie neguje, że taka instrukcja powstała.

I to jeszcze nie jest koniec wizerunkowej wpadki linii, która lata temu była uznawana za jedną z najbardziej prestiżowych w Europie. Bo po jednym wyjaśnieniu przyszło kolejne: że wszystkie informacje z wcześniejszych komunikatów są nieaktualne i zalecenia zostały wycofane. „A nasze procedury sprzątania kabin pozostają bez zmian” — czytamy.

Jednocześnie linia poinformowała, że wydłuża minimalny czas niezbędny na przesiadki na lotnisku Heathrow i jeśli zmiana rejsy następuje w ramach tego samego Terminalu 5, to musi zarezerwować sobie przynajmniej 75 minut, a nie jak to było poprzednio — godzinę. Jeśli przesiadka jest z terminalu 3. na Terminal 5, to ten czas wydłuża się do półtorej godziny.

Kilka lat temu BA zdecydowały się na przetestowanie nowej formy sprzątania samolotów. Załogom odlatującym z lotniska Gatwick zaproponowano po 10 funtów za szybkie sprzątnięcie samolotu pomiędzy krótkimi rejsami. Ta decyzja wynikała z programu cięcia kosztów. Własny personel był tańszy, niż usługi wynajętych firm. Potem, w czasie pandemii zrezygnowano w ogóle ze sprzątania pokładu między krótkimi rejsami europejskim. Az trudno uwierzyć, ale miało to wynikać ze względów sanitarnych.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Andrzej Ilków, prezes PPL: Nie zapominamy o Lotnisku Chopina. Straciliśmy kilka lat
Transport
Maciej Lasek: Nie wygaszamy projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego
Transport
Strajki bardzo zabolały Lufthansę. A to jeszcze nie koniec
Transport
Koleje Dużych Prędkości w ramach CPK zbudują polskie firmy
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Transport
Czy Dreamlinerami można latać bezpiecznie? Boeing w ogniu pytań