Reklama

Lufthansa spodziewa się lepszych wyników

Niemiecki przewoźnik przewiduje powrót w II kwartale do zysku operacyjnego, bo coraz mniejsze ograniczenia z powodu pandemii zwiększają popyt na podróże, a grupa pokryje wzrost swych kosztów wyższymi cenami biletów

Publikacja: 07.05.2022 16:44

Lufthansa spodziewa się lepszych wyników

Foto: Lufthansa

Grupa, którą tworzą także Swiss, Austrian i Brussels Airlines oraz Eurowings zwiększyła dwukrotnie obroty w I kwartale, bo więcej ludzi zaczęło podróżować po 2 latach pandemii i ograniczeń, choć strata operacyjna była większa od spodziewanej przez analityków. W I kwartale grupa zwiększyła obroty do 5,36 mld euro, bardziej niż 5,12 mld zakładane przez analityków, ale nie udało się jej zmniejszyć kosztów jak oczekiwano z powodu gwałtownego skoku cen paliw w warunkach agresji Rosji na Ukrainę. Strata operacyjna EBIT zmalała do 591 mln euro z 1,05 mld w I kwartale 2021. Analitycy spodziewali się straty 558 mln.

— Wraz z cofaniem się pandemii całe rodziny, przyjaciele, partnerzy biznesowi na świecie znów podróżują dla przyjemności i zawodowo. Świat też zaczął zdawać sobie sprawę, jak ważne są kontakty osobiste — stwierdził prezes Lufthansy, Carsten Spohr na konferencji prasowej.

Czytaj więcej

Lufthansa podliczyła koszty pandemii. Ma 10 mld euro więcej do oddania

Lufthansa liczy na przerzucenie części rosnących kosztów na klientów w postaci wyższych cen biletów. — Podwyżki cen nie powinny wpłynąć na popyt. W ciągu ostatnich 6 miesięcy podnosiliśmy je kilka razy, przygotowujemy czwartą — powiedział dyrektor finansowy Remco Steenbergen. — Żyjemy w świecie niewiarygodnej inflacji i podwyżek cen. Drożeją surowce, hotele, wynajem samochodów. I te podwyżki są większe w innych sektorach niż w naszym — dodał w relacji Reutera.

Spohr poinformował przy okazji, że odroczenie przez Boeinga dostaw samolotów B777X oznacza renegocjowanie ich cen i nie będzie mieć wpływu na moce przewozowe Lufthansy, bo Niemcy dostaną inne samoloty.

Reklama
Reklama

Odrębnie Lufthansa i jej partner, włosko-szwajcarski armator MSC zapoznają się z danymi finansowymi włoskiej linii ITA Airways, aby zorientować się, czy warto kupić w niej udział. Kandydaci do kupna — także Certares z Delta Air lines i Air France z Indigo Partners — dostali dostęp do tych danych przez 72 godziny.

Grupa podała też, że Swiss zwróci przed terminem pożyczkę 1,5 mld franków (1,44 mld euro) przyznaną mu przez rząd w Bernie na przetrwanie pandemii.

Transport
Polsko-czeska wojna na torach rozkręca się
Transport
Tiry utknęły na Białorusi. Przewoźnicy pozwą rząd Litwy
Transport
Enter Air traci szefa. Współzałożyciel linii zrezygnował po 15 latach
Transport
CPK kontra mieszkańcy. Jak nowe zasady przejmowania gruntów działają w praktyce?
Transport
Jeśli możesz, nie podróżuj. Zachodnia Europa przegrywa z zimą
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama