Reklama

Nagła niemiecka wolta w sprawie kierowców tirów

Parlament Europejski wstrzymał korzystne dla Polski poprawki w przepisach o kierowcach w transporcie międzynarodowym.

Aktualizacja: 15.06.2018 11:15 Publikacja: 14.06.2018 21:00

Nagła niemiecka wolta w sprawie kierowców tirów

Foto: Fotorzepa, Krzysztof Łokaj Krzysztof Łokaj

Eurodeputowani odrzucili w czwartek trzy sprawozdania dotyczące nowych unijnych przepisów regulujących pracę kierowców w transporcie międzynarodowym. Dla Polski szczególnie bolesna jest porażka dotycząca statusu pracownika delegowanego.

Wcześniej w Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego nieoczekiwanie przeszła wersja bardzo dla nas korzystna i wyłączająca kierowców w transporcie międzynarodowym z zasad delegowania. Czyli obowiązku stosowania płacy minimalnej kraju, przez który kierowca przejeżdża. Stało się tak wbrew Komisji Europejskiej i wielu państwom Europy Zachodniej. Tamto stanowisko miało być podstawą negocjacji z Radą UE, czyli ministrami transportu 28 państw członkowskich, bo w tej sprawie obie instytucje mają równorzędny głos. Jednak na sesji plenarnej większością 343 do 263 głosów te ustalenia odrzucono. Teraz posłowie mają czas na składanie poprawek i na kolejnej sesji PE na początku lipca ta sprawa zostanie poddana głosowaniu po raz kolejny.

Ale biorąc pod uwagę wyniki z czwartku, należy się raczej spodziewać zaostrzenia zasad i powrotu do koncepcji delegowania. Negocjacje skoncentrują się zapewne wokół momentu, od którego kierowca poza granicami swojego kraju traktowany jest jak pracownik delegowany. Komisja Europejska zaproponowała trzy dni, Francja i Niemcy chciałyby już od pierwszego dnia.

Co się stało między głosowaniem na Komisji Transportu a sesją plenarną? Jednej z najbardziej spektakularnych wolt dokonała delegacja niemiecka. Tradycyjnie byli w kontrze do Polski, podobnie jak delegacje Francji czy Włoch. Ale Manfred Weber, niemiecki chadek i szef całej grupy EPL, w pewnym momencie zaapelował, żeby w sprawie kierowców poprzeć Europę Środkowo-Wschodnią, wysłał nawet w tej sprawie maila do wszystkich eurodeputowanych EPL. Uznał, że nasz region przegrał wszystko w dyrektywie o delegowaniu, teraz więc trzeba trochę ustąpić.

Wygląda jednak na to, że ten apel był tylko zasłoną dymną. Bo z wyliczeń „Rzeczpospolitej" wynika, że niemieccy sojusznicy Platformy Obywatelskiej w zdecydowanej większości byli przeciwko korzystnemu dla nas raportowi. Tak jak Polacy głosował tylko Weber i jego dwóch kolegów, przeciw było 28 Niemców z EPL.

Reklama
Reklama

Sprawa reformy transportu międzynarodowego bardzo się teraz opóźni. Bo nie tylko Parlament Europejski ma problem z uzgodnieniem stanowiska. Po drugiej stronie, w Radzie UE, nawet nie było jeszcze takiej próby.

Transport
PPL mają pieniądze na inwestycje: 3,3 mld na Port Polska i Lotnisko Chopina
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Transport
UE chce zmienić zasady dotyczące bagażu w tanich liniach. Co planuje?
Transport
Wojna Putina wykończyła rosyjską kolej. Państwowa firma stoi na krawędzi upadłości
Transport
Arktyka na celowniku. Rosjanie chcą zdominować wszystkie drogi z Azji do Europy
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama