Jak informuje portal digitalspy.com, brytyjski aktor Ian Beattie, który w "Grze o tron" wcielił się w Meryna Tranta zdradził podczas spotkania z fanami, że starał się o rolę w "pewnej ekranizacji gry dla Netfliksa". Okazało się jednak, że w informacji o castingu znalazło się zastrzeżenie mówiące o tym, że twórcy nie będą brać pod uwagę aktorów, którzy byli związani z „Grą o tron”.

Czytaj także: "Gra o tron" będzie miała swój prequel

- Nie chcieli być z nim kojarzeni. Oczywiście to ma związek z kreowaniem tożsamości produkcji, którą postrzega się przecież jako show stylu "Gry o tron" - powiedział Beattie.

Mimo że aktor nie podał nazwy serialu, niemal oczywiste jest, że miał na myśli „Wiedźmina".

"Gra o tron" zadebiutowała na antenie HBO w 2011 roku. W ciągu 7 lat stała się jednym z najsłynniejszych seriali w historii stacji i całej telewizji. Ekranizacja powieści George'a R.R. Martina zyskała uznanie nie tylko w oficjalnych kanałach dystrybucji, ale także... u piratów. Hit HBO według raportu serwisu Torrentfreak przez sześć lat z rzędu okazywał się najchętniej ściąganym i nielegalnie udostępnianym serialem.

Ostatni, ósmy sezon "Gry o tron" jest jedną z najbardziej wyczekiwanych serialowych produkcji w historii telewizji.

Pierwszy sezon serialu "Wiedźmin", na który składać się będzie osiem odcinków, trafi na platformę Netflix w 2019 roku. Wiemy już, że w głównej roli zobaczymy Henry'ego Cavilla

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów