„Serial telewizyjny o dramatycznych wydarzeniach z kwietnia 1986 roku jest ideologicznym narzędziem mającym na celu zniesławienie i demonizowanie wizerunku radzieckiego rządu i narodu radzieckiego" – stwierdziła w oświadczeniu Partia Komuniści Rosji. „Motywacja, działania bohaterów, porządek relacji w instytucjach i kolektywach, klimat moralny w społeczeństwie sowieckim są absolutnym kłamstwem” - podkreślono. 

Serial „Czarnobyl” produkowany przez HBO, w Rosji jest emitowany w sieci medialnej „Amedia”. W rosyjskim portalu KinoPoisk, średnia ocena produkcji to 9,1.

Czytaj także: Rosja wyprodukuje własny "Czarnobyl". Obwinią Amerykanów

 

 

Partia Komuniści Rosji wezwała regulator mediów Roskomnadzor do wszczęcia postępowania o zniesławienie przeciwko scenarzyście oraz producentom serialu. Władimir Medinski, rosyjski minister kultury ocenił jednak serial bardzo dobrze. - Film został wykonany mistrzowsko, z największym szacunkiem dla zwykłych ludzi. Mój ojciec, który był likwidatorem skutków katastrofy praktycznie od pierwszego dnia, powiedział, że ogólnie rzecz biorąc, rzeczywistość wyglądała tak jak w serialu -powiedział w rozmowie z rosyjskimi mediami. 

Do katastrofy elektrowni atomowej w Czarnobylu doszło 26 kwietnia 1986 roku. Wybuch czwartego reaktora siłowni doprowadził do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi. Substancje radioaktywne dotarły też nad Skandynawię, Europę Środkową, w tym Polskę, a także na południe kontynentu, do Grecji oraz Włoch. W strefie wokół Czarnobyla wciąż obowiązuje zakaz osiedlania się ludzi. W serialu HBO przedstawiono fabularną wersję tej katastrofy. W rolach głównych występują Jared Harris, Stellan Skarsgard oraz Emily Watson.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów