Urząd Marszałkowski Świętokrzyskiego nie odpowiedział na nasze pytanie o to, dlaczego nie uznał konkursu, który wygrał Jacek Jabrzyk, popierany przez wszystkich, 87 pracowników Teatru im. Żeromskiego w Kielcach.
Jabrzyk otrzymał 5 głosów dziewięcioosobowej komisji, zaś Leszek Zduń 4. Potem Leszek Zduń oświadczył, że nie będzie startował w drugim konkursie. Taki konkurs marszałek Świętokrzyskiego Renata Janik rozpisała 30 kwietnia.
Drugi konkurs w Teatrze im. Żeromskiego z intrygującym poszerzeniem
Osoby zorientowane w kadrach PiS w Świętokrzyskiem już wiedzą kto może być kandydatem w drugim konkursie. Zwraca uwagę poszerzenie kryteriów konkursowych o doświadczenia w projektach, które określono „lub telewizyjnych”. Dlatego w Kielcach mówi się o jednej z osób, która pełniła kierowniczą funkcję w TVP Kielce.
Przypomnijmy: PiS już korzystał w teatrze z kadr dyrektorskich kieleckiego ośrodka, obsadzając Narodowy Stary Teatr w Krakowie Markiem Mikosem. Sam minister Piotr Gliński, który powołał Mikosa - odwołał go przed końcem kontraktu z funkcji dyrektora.
Czytaj więcej
W konkursie brali udział Jacek Jabrzyk, Magdalena Piekorz, Leszek Zduń, Przemysław Tejkowski, Adam Sroka. Pięć głosów dziewięcioosobowego jury otrz...
Tymczasem przeciwko decyzji Urzędu Marszałkowskiego Świętokrzyskiego zaprotestowały Unia Polskich Teatrów, Związek Zawodowy Aktorów Polskich, Gildia Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych, Stowarzyszenie Dyrektorów Teatrów oraz Gildia Scenografek i Scenografów Teatralnych.
W liście skierowanym do marszałek Renaty Janik uznali, że „Pan Jacek Jabrzyk został wskazany na dyrektora w sposób demokratyczny i w zgodzie z obowiązującym w Polsce prawem. Warto również nadmienić, że wskazany kandydat ma pełne poparcie Zespołu Teatru wyrażone w formie pisemnej (…) Nie istnieją żadne realne przesłanki ani przyczyny, aby konkurs unieważnić, a wyniki zignorować" – podkreślono. Sygnatariusze dodali: „Zlekceważenie rozstrzygnięcia konkursu byłoby jawnym naruszeniem porządku prawnego”.
Co zrobią radni w sprawie Teatru im. Żeromskiego w Kielcach?
Już w poniedziałek 5 maja można się spodziewać protestów radnych opozycji w sejmiku Świętokrzyskiego, gdzie większość ma Zjednoczona Prawica. Mówi się, że są szykowane zawiadomienia do prokuratury. Może chodzić o odpowiedzialność funkcjonariuszy publicznych z artykułu 231 Kodeksu Karnego. Mowa w nim o przekroczeniu uprawnień lub niedopełnieniu obowiązków w działaniu na szkodę interesu publicznego (kara pozbawienia wolności do 3 lat).
Tymczasem przewodnicząca PiS w Świętokrzyskim Anna Krupka poinformowała TVP Kielce, że „W związku z sugestiami dotyczącymi mojego rzekomego wpływu na decyzje Zarządu Województwa Świętokrzyskiego w sprawie konkursu na dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach, stanowczo oświadczam, że nie uczestniczyłam w żadnych działaniach mających na celu ingerencję w ten proces. Nie wpływałam na Zarząd Województwa w kwestii zarówno przebiegu konkursu, jak i decyzji o jego unieważnieniu. Wszelkie insynuacje dotyczące mojego zaangażowania w tę sprawę są nieprawdziwe i stanowią próbę sztucznego wywołania sensacji oraz wprowadzenia opinii publicznej w błąd. Apeluję o rzetelność dziennikarską i wstrzemięźliwość w formułowaniu niepopartych faktami oskarżeń”.
Czytaj więcej
„Nie tak się umawialiśmy!”- syknęła osoba z urzędu do członkini komisji, gdy konkurs przegrał Leszek Zduń, przedstawiający się jako „zaproszony prz...
Nasze źródła przekazują inne informacje. Przypominają też, że przedstawiciel urzędu marszałkowskiego w Międzynarodowy Dzień Teatru obiecywał zespołowi kieleckiego teatru transparentny konkurs na dyrektora. Zespół ma przekonanie, że stało się inaczej, dlatego wszyscy pracownicy zaapelowali do władz Świętokrzyskiego o powołanie Jacka Jabrzyka, który wygrał konkurs.