Władze Warszawy kontynuują odwoływanie Moniki Strzępki

28 grudnia władze Warszawy miały cztery pozytywne opinie z pięciu, o jakie wystąpiły w sprawie odwołania dyrektorki Dramatycznego Moniki Strzępki. Ta wszczyna proces i grozi kolejnymi. Stawia żądania wobec Biura Kultury.

Publikacja: 28.12.2023 14:25

Monika Strzępka

Monika Strzępka

Foto: PAP, Tomasz Gzell

- Rozpoczynając proces odwoływania dyrektorki Teatru Dramatycznego Moniki Strzępki, wystąpiliśmy o opinie dotyczącą odwołania. Z pięciu, na które czekaliśmy, cztery przychylają się do naszej decyzji – powiedział „Rzeczpospolitej” Artur Jóźwik, dyrektor Biura Kultury Warszawy. – Nasze zapytania skierowaliśmy m. in. do dwóch związków zawodowych działających w Dramatycznym. Jeden ze związków pozytywnie zaopiniował odwołanie dyrektorki, czekamy na opinię drugiego. Trwa okres świąteczny, stąd pewnie zwłoka — dodał.

Monika Strzępka ma zostać odwołana ze stanowiska do 31 grudnia

Przypomnijmy, że 14 grudnia wiceprezydent Warszawy Aldona Machnowska-Góra poinformowała na Facebboku, że „mamy ustną deklarację o rezygnacji z funkcji dyrektorki z dniem 31 grudnia br.”. Już wtedy żaden dokument do Urzędu Miasta nie dotarł, w związku z tym władze miasta rozpoczęły procedurę związaną z odwołaniem Moniki Strzępki.

Czytaj więcej

Monika Strzępka kontratakuje: proces i żądanie wobec Warszawy

W tym celu urząd Warszawy zwrócił się o opinię m. in. do ministra kultury i dziedzictwa Narodowego, Związku Artystów Scen Polskich, Związku Zawodowego Aktorów Polskich, Stowarzyszenia Dyrektorów Teatrów oraz związków zawodowych działających w Teatrze Dramatycznym.

Monika Strzępka wezwała władze Warszawy do przedstawienia podstaw wszczęcia procedury odwołania jej ze stanowiska dyrektorki

Przypomnijmy, że Monika Strzępka wycofała się z deklaracji, stwierdzając, że została ona wymuszona szantażem aktorek, które uznały dymisję jako warunek doprowadzenia do premiery „Heks” Agnieszki Szpili 15 grudnia. Potem zaś, uzyskując deklarację dymisji, aktorki skorzystały ze zwolnień lekarskich L-4.

27 grudnia Monika Strzępka przedstawiła kolejne oświadczenie, w którym zaprzeczyła, że używała przemocy.

„Nie stosuję przemocy. To nie są moje narzędzia reżyserskie. Ani dyrektorskie. Przemoc jest mi zarzucana wyłącznie w mediach poprzez pomówienia, fałszywe oskarżenia, insynuacje i hejt” - stwierdziła.

Monika Strzępka kontra Agnieszka Szpila

Poinformowała, że wniosła pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Agnieszce Szpili (autorka „Heks” wycofała się z udziału w premierze, wspominając o „ogromie cierpienia psychicznego i emocjonalnego, którego doznał zespół aktorski”).

Strzępka oświadczyła, że zamierza również dochodzić ochrony dóbr wobec innych osób. Wezwała też władze Warszawy do przedstawienia podstaw wszczęcia procedury odwołania ze stanowiska dyrektorki.

Te podstawy zostały przedstawione w informacjach wiceprezydent Aldony Machnowskiej-Góry, która oświadczyła, że „decyzja jest spowodowana pogłębiającym się kryzysem i nierealizowaniem zawartej umowy”, a także „nierealizowaniem przez dyrektorkę Monikę Strzępkę zapisów umowy określającej warunki organizacyjno-finansowe działalności instytucji kultury i programu działania teatru”.

Teatr
Premiera spektaklu "Wypiór", czyli Mickiewicz-wampir grasuje po Warszawie
Teatr
„Równi i równiejsi” wracają. „Folwark zwierzęcy” Orwella reżyseruje Jan Klata
Teatr
„Elisabeth Costello” w Nowym Teatrze. Andrzej Chyra gra diabła i małpę
Teatr
Zagrożone sceny. Czy wyniki wyborów samorządowych uderzą w teatry
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Teatr
Nowak kontra Głuchowski. Teatr im. Słowackiego zależy teraz m.in. od byłej kurator PiS