Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Emmanuel Macron zapowiedział, że od tej pory będzie odwiedzał Chińską Republikę Ludową przynajmniej raz do roku
O konsultacjach z europejskimi partnerami przed wylotem w niedzielę do Chin Emmanuel Macron nie myślał. W momencie gdy Niemcy są pogrążone w kryzysie politycznym, a Zjednoczone Królestwo sparaliżowane brexitem, przed Francją otwiera się wyjątkowa możliwość przejęcia roli najważniejszego partnera Pekinu w Europie. I okazji tej Paryż nie zamierza zmarnować.
– W relacjach z Chinami Europejczycy niczego nie koordynują tylko ze sobą konkurują. To jeden z nieistniejących obszarów wspólnej polityki zagranicznej. Do tej pory stosunki z Chińczykami miały przede wszystkim charakter gospodarczy, dlatego każdy z przywódców Unii starał się promować własny biznes – tłumaczy „Rzeczpospolitej" proszący o anonimowość jeden z najwyższych rangą francuskich dyplomatów.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: