Osoba, która zna treść nagranego już wywiadu, na którą powołuje się "Newsweek" twierdzi, że Comey ujawnił w czasie rozmowy rzeczy, których dotąd publicznie nie mówił, które mają "dodać pikanterii do oskarżeń dotyczących Trumpa".
W reklamie wywiadu emitowanej przez ABC prowadzący program George Stephanopoulos pyta Comeya czy "nie jest dziwne siedzieć tutaj i porównywać prezydenta do szefa mafii?".
Stephanopoulos miał spytać Comeya również o to czy Trump "dokonywał obstrukcji wymiaru sprawiedliwości" i czy prezydent powinien zostać poddany impeachmentowi.
Szef FBI miał odpowiedzieć na wszystkie zadane mu pytania. ABC nie ujawniła jednak treści żadnej odpowiedzi.
To pierwszy duży wywiad Comeya udzielony od czasu odwołania go przez Trumpa ze stanowiska szefa FBI przed rokiem.
Trump zarzucał Comeyowi, że ten prowadził m.in. "fałszywe i nieuczciwe śledztwo ws. Hillary Clinton". Przed miesiącem Trump zarzucił też byłemu szefowi składanie fałszywych zeznań mimo zeznawania pod przysięgą.
Dwa dni po emisji wywiadu w ABC na rynku ukażą się wspomnienia Comeya.