"Pomimo jasnych gwarancji UE ws. backstopu, grozi nam teraz chaotyczny scenariusz brexitu bez umowy. Czas się niemal skończył" - napisał premier Danii.

"Zintensyfikujemy nasze przygotowania do (brexitu) bez umowy" - dodał.

Rasmussen już wcześniej zapewnił Brytyjczyków mieszkających w Danii, że będą mogli zostać w tym kraju również w sytuacji brexitu bez umowy. Rząd Danii niedawno przedstawił projekt przepisów, które zapewnią, że Brytyjczycy mieszkający w Danii zachowają swoje prawa, również w przypadku tzw. twardego brexitu.

"Piłka jest znowu po stronie Brytyjczyków. Do brytyjskiego rządu i parlamentu należy znalezienie rozwiązania. W międzyczasie (duński) rząd kontynuuje przygotowania do scenariusza, w którym nie będzie umowy (brexitowej)" - napisał z kolei szef MSZ Danii Anders Samuelsen.

Z kolei Uffe Elbaek, lider ekologicznej partii Alternatywa wezwał do rozpisania drugiego referendum ws. brexitu.

"Teraz możemy liczyć tylko na to, że oni (Izba Gmin) poproszą o przełożenie (daty wyjścia z UE). I że wykorzystają ten czas na rozpisanie drugiego referendum" - napisał.

Z kolein rzecznik Socjaldemokracji Danii, największej siły opozycyjnej w parlamencie, Nicolai Wammen podkreślił, że wciąż jest jeszcze 17 dni na zapewnienie rozsądnej umowy ws. brexitu".