Oświadczenie Państwa Islamskiego przekazała powiązana z IS Amaq News Agency.

Według niej ataki były wymierzone w chrześcijan i "koalicjantów", i przeprowadzone zostały przez bojowników tej organizacji.

Amaq nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie tej informacji.

W niedzielę podczas mszy wielkanocnych doszło o ataków w kilku chrześcijańskich kościołach, zaatakowane również zostały luksusowe hotele.

W wyniku 8 eksplozji zginęło już 321 osób, ponad 500 zostało rannych. Początkowo służby podawały informację o śmierci ok. 170 osób, ale stan wielu rannych był krytyczny, więc liczba ofiar rosła.

Po ataku władze Sri Lanki  obarczały odpowiedzialnością lokalne ugrupowanie islamskie - National Thowheeth Jama'ath (NTJ).

Dziś jednak wzięło za nią odpowiedzialność Państwo Islamskie. Miał to być odwet za ataki na meczety w Christchurch w Nowej Zelandii, które w połowie marca przeprowadził supremacjonista Brenton Tarrant. Zginęło w nich ponad 50 osób.