Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Ministerstwo Sprawiedliwości Rosji w środę wieczorem poinformowało, że prowadzona przez opozycjonistę Aleksieja Nawalnego fundacja na rzecz walki z korupcją (FBK) została wpisana na listę „zagranicznych agentów". Nawalny dowiedział się o tym, będąc w Warszawie, gdzie w środę rozpoczęło się Forum Borysa Niemcowa (Niemcow to zamordowany w 2015 r. lider rosyjskiej opozycji – przp. red.).
FBK oskarżono o „uprawianie działalności politycznej" i „otrzymywanie wsparcia finansowego z zagranicznych źródeł". Resort precyzuje, że chodzi o 140 tys. rubli (równowartość 7 tys. złotych), które fundacja Nawalnego miała otrzymać z Hiszpanii i USA. Jeden z szefów FBK, Iwan Żdanow, oświadczył, że fundacja utrzymuje się wyłącznie z darowizn od obywateli rosyjskich. Tylko w ubiegłym roku zebrała 58 mln rubli (2,9 mln zł) i wszystkie odpowiednie sprawozdania finansowe złożyła w urzędzie skarbowym. Według Żdanowa władze w ten sposób postanowiły ostatecznie „udusić fundację".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: