Brytyjski „The Guardian” prowadzi relację na żywo z Krakowa. Poza informacjami o ofiarach i przebiegu zdarzenia gazeta przytacza reakcję ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zaapelował o zachowanie spokoju i zapowiedział surowe konsekwencje dla sprawcy. Podkreśla również, że prokuratura, policja i pozostałe służby zabezpieczają ślady oraz badają okoliczności ataku. W relacji znalazła się także wypowiedź ambasadora USA w Polsce Toma Rose'a, który wyraził solidarność z Polakami.

Czytaj więcej

Strzały na Rynku Głównym w Krakowie. Są ofiary, trwa akcja służb

Hiszpański „El País” zwraca uwagę przede wszystkim na działania ratunkowe. Jak informuje, służby apelowały do mieszkańców i turystów, aby oddalili się od Rynku Głównego i znaleźli schronienie. Na miejscu pojawiły się karetki, a także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziennik przytacza również reakcję prezydenta Karola Nawrockiego, który wyraził głębokie zaniepokojenie wydarzeniami i przekazał wyrazy współczucia ofiarom oraz ich rodzinom.

Niemiecki „Bild” koncentruje się między innymi na relacjach świadków, przytaczając słowa jednego z rozmówców lokalnej gazety, który opowiedział, że jego żona, pracująca na Rynku Głównym, zadzwoniła do niego po rozpoczęciu strzelaniny. Według jej relacji ludzie w panice uciekali do sklepów i restauracji. Niemiecki tabloid zwraca też uwagę na nieustaloną tożsamość napastnika.

Zagraniczne redakcje o ofiarach i okolicznościach ataku

Amerykańska stacja CNN w swoim materiale zwraca uwagę na przepisy dotyczące dostępu do broni w Polsce. Powołując się na Associated Press, przypomina, że Polska, podobnie jak większość państw Unii Europejskiej, stosuje restrykcyjne regulacje dotyczące jej posiadania i noszenia w miejscach publicznych. Stacja podaje również, że policja zatrzymała podejrzanego, a wśród rannych są funkcjonariusze. Zaznacza, że służby nadal prowadzą działania na miejscu zdarzenia.

Francuski dziennik „Le Monde”, powołując się na agencję AFP, opisuje przebieg ataku na podstawie relacji rzecznika krakowskiej policji. Podaje, że napastnik około godziny 15 wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął strzelać do przypadkowych przechodniów. Gazeta przytacza również wypowiedzi Donalda Tuska i Karola Nawrockiego. Premier nazwał wydarzenie tragiczną strzelaniną, a prezydent zażądał pełnego wyjaśnienia jej okoliczności.

Czytaj więcej

Strzelanina na Rynku Głównym w Krakowie. Donald Tusk pisze o zamachu i apeluje do polityków

Czeski portal Novinky.cz zwraca uwagę na zmieniający się bilans ofiar. Przypomina, że początkowo polscy strażacy informowali o dwóch zabitych i dziesięciu rannych, jednak późniejsze komunikaty policji przyniosły aktualizację tych danych. Portal opisuje również ślady po kulach na witrynach restauracji przy Rynku Głównym. Przytacza informacje o trwającej akcji ratunkowej, w tym o resuscytacji co najmniej jednej osoby.

Katarska Al Jazeera opiera swoją relację na doniesieniach trzech międzynarodowych agencji: AFP, Associated Press i Reuters. Przytacza komunikat krakowskiej policji o sześciu zabitych i około dwunastu rannych. Zwraca także uwagę na fakt, że strzelanina wydarzyła się w drugim co do wielkości mieście Polski. Cytuje Donalda Tuska, który poinformował, że jest na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji.

O sprawie pisze się także w Ukrainie, Rosji, wielu krajach Unii Europejskiej, a także w krajach azjatyckich. Zagraniczne media zgodnie informują o rosnącej liczbie ofiarach śmiertelnych i zatrzymaniu podejrzanego. Na razie nie podano oficjalnych informacji o motywach jego działania. Polskie służby prowadzą postępowanie mające wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii.