Decyzja zapadła większością głosów 228-193. Przeciwko opowiedział się tylko jeden Demokrata, Collin Peterson z Minnesoty, z kolei Republikanin Justin Amash z Michigan poparł wniosek.

Głosowanie poprzedziła pełna emocji debata.

- Jesteśmy tu, by przekroczyć bardzo ważny punkt w historii Ameryki - mówiła m.in. spikerka izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Komplet dokumentów w sprawie impeachmentu powinien dotrzeć do Senatu w środę.

Niemal natychmiast po głosowaniu decyzje Izby Reprezentantów skomentował Biały Dom.

- Jedyne, co zdołała osiągnąć Nancy Pelosi dzięki temu pozorowanemu, nielegalnemu procesowi impeachmentu, to udowodnienie, że koncentruje się na polityce zamiast na narodzie amerykańskim - powiedziała sekretarz prasowa Białego Domu Stephanie Grisham.

W Senacie, w przeciwieństwie do Izby reprezentantów, większość mają republikanie. Aby wniosek przeszedł, potrzeba 67 głosów spośród 100 senatorów.