Siły rządowe, wspierane przez rosyjskie lotnictwo, od grudnia prowadzą szturm w regionie Idlib i w sąsiednich prowincjach Aleppo i Latakia.
Dziś przejęto 13 wiosek i miasteczek na północ i północny-zachód od Aleppo. Syryjska państwowa agencja SANA informuje, że jednostki wojskowe posuwają się naprzód w okolicach Aleppo.
Od tygodni wojska Asada zdobywają tereny zajmowane dotychczas przez dżihadystów i sojuszników. W ostatnim czasie działania skupiły się na regionie Aleppo.
Rząd chce zwiększyć bezpieczeństwo w drugim największym mieście Syrii, którego zostało całkowicie przejęte pod koniec 2016 roku, jednak nadal na miasto spadają pociski.
Siły rządowe przejęły dziś kluczową bazę, która została przejęta przez rebeliantów w 2012 roku.
Wspierana przez Rosjan ofensywa wywołała największą falę wysiedleń w trwającym 9 lat konflikcie w Syrii. Od grudnia 800 tys. osób uciekło z domów - wylicza ONZ.
W Syrii od początku konfliktu zginęło ponad 380 tys. osób.