Turcja na 72 godziny otworzyła granicę z Syrią, zezwalając uchodźcom z tego kraju na przedostanie się do Europy. Decyzja została podjęta po ataku syryjskich sił rządowych, w którym w północno-zachodniej Syrii zginęło co najmniej 30 tureckich żołnierzy, a drugie tyle zostało rannych.

Wysoki rangą przedstawiciel tureckich władz powiedział, że uchodźcy nie będą zatrzymywani ani na lądzie, ani na morzu.

Tureckie media podały, że już w nocy grupy uchodźców ruszyły w stronę granicy z Grecją i Bułgarią.

W związku z sytuacją, władze w Atenach są w stałym kontakcie z Unią Europejską i NATO. 

Grecja była głównym punktem szlaku dla setek tysięcy uchodźców w 2015 i 2016 roku aż do momenty podpisania porozumienia, która zahamowało migrację.

Wczoraj grecki premier Kyriakos Mitsotakis powiedział, że władze zaostrzą kontrole graniczne, aby zapobiec dotarciu koronowirusa na wyspy na Morzu Egejskim, gdzie tysiące migrantów żyje w złych warunkach w oczekiwaniu na rozpatrzenie ich wniosków o azyl.