W Polsce oraz innych krajach, w które uderzyła epidemia koronawirusa, oficjalnie zaleca się używanie kart lub korzystania z płatności zbliżeniowych i unikania gotówki. Miał być to jeden ze środków zapobiegających rozwijaniu się pandemii. 

Jednak w opublikowanym na blogu artykule Fabio Panetta, członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego, stwierdził, że badania, przeprowadzone przez europejskie laboratoria, wykazały, iż możliwość przetrwania koronawirusa na banknotach euro jest znacznie mniejsza, niż w przypadku powierzchni takich, jak np. stal nierdzewna. Według badań na stalowej klamce możliwość przetrwania wirusa jest „od 10 do 100 razy większa”, niż na euro, w ciągu pierwszych kilku godzin po skażeniu.

„Inne analizy wskazują, że znacznie trudniej jest przenosić wirusa z porowatych powierzchni, takich jak banknoty bawełniane, niż z gładkich powierzchni, takich jak plastik” - dodał Panetta.

Banknoty euro są drukowane na papierze z czystego włókna bawełnianego, dzięki czemu są odporne na zużycie.

„Ogólnie rzecz biorąc, banknoty nie stanowią szczególnie znaczącego ryzyka infekcji w porównaniu z innymi rodzajami powierzchni, z którymi ludzie mają styczność w życiu codziennym” - napisał Panetta. Nie wspomniał, czy podobnie jest w przypadku używania monet euro.

Według danych z Niemiec, pandemia wywołała skokowy wzrost popularności płatności bezstykowych. Przed wybuchem epidemii współczynnik wykorzystania kart wynosił 35 procent, obecnie jest to ponad połowa.

Chiński bank centralny w lutym informował, że używa lamp sterylizujących UV-C do dezynfekowania banknotów.