Zwołanie sesji parlamentu, w której weźmie udział ok. 3 tysięcy delegatów, to kolejny sygnał, że Chiny - w których od 14 dni nie stwierdzono zgonu z powodu COVID-19 - próbują wrócić do normalności po epidemii koronawirusa - zauważa Reuters.

Sesja odbędzie się w Pekinie. W jej trakcie przyjęte mają zostać m.in. cele gospodarcze Chin na najbliższy rok.

Pierwotnie sesja parlamentu miała się odbyć 5 marca.

"Warunki do przeprowadzenia sesji zostały osiągnięte, po tym jak sytuacja epidemiczna w kraju się poprawiła, a życie gospodarcze i społeczne stopniowo zaczęło wracać do normalności" - głosi komunikat Komitetu Stałego parlamentu cytowany przez agencję Xinhua.

Nie jest jasne jak długo potrwa sesja - zazwyczaj posiedzenie parlamentu Chin trwa co najmniej 10 dni.

Przełożenie sesji Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych było w Chinach wydarzeniem bezprecedensowym, nie zdarzyło się to od końca Rewolucji Kulturalnej w latach 70-tych - nawet w czasie epidemii SARS z lat 2002-2003 sesja parlamentu odbyła się zgodnie z planem.