Grupa lekarzy z Paryża opublikowała w niedzielę wyniki swoich badań, z których wynika, że pierwsza osoba zakażona koronawirusem trafiła do paryskiego szpitala 27 grudnia 2019 roku. U 42-latka pochodzącego z Algierii stwierdzono wówczas infekcję grypopodobną. Mężczyzna nie podróżował wcześniej do Chin, gdzie w tamtym czasie zaczynały pojawiać się pierwsze doniesienia o pojawieniu się nowego koronawirusa.

- Jest możliwe, że znajdziemy więcej wczesnych przypadków (zakażenia) - podkreślił Lindmeier na konferencji w Genewie.

Lindmeier zachęcał inne państwa świata, aby te sprawdziły czy na ich terenie nie stwierdzono przypadków grypopodobnych zakażeń, przy których nie zidentyfikowano dokładnie choroby, pod koniec 2019 roku.

Zdaniem rzecznika WHO takie badania dadzą "jaśniejszy obraz" tego, jak rozwijała się pandemia.

Oficjalnie pierwsze przypadki zakażenia koronawirusem wykryto we Francji pod koniec stycznia - i dotyczyły one osób, które wcześniej podróżowały do Wuhan w Chinach, pierwszego na świecie dużego ogniska epidemii koronawirusa.