Gdy zdjęcie opublikował jeden z rozbawionych pacjentów, pielęgniarka wyjaśniła, że nie była to żadna demonstracja. Po prostu na sali było gorąco, a ona nie zauważyła, że kombinezon ochronny jest aż tak przezroczysty. Jednak szefowa pielęgniarki udzieliła jej nagany, a miejscowy wydział zdrowia również – w dodatku wzmocnił kontrolę „przestrzegania przepisów dotyczących odzieży pracowników medycznych”.

Ale dziennikarze miejscowej telewizji „Pierwyj Tulskij” wzięli ją w obronę i przypomnieli, że „odzież pracowników medycznych pracujących bezpośrednio z chorymi na koronawirusa musi się składać z siedmiu części, które należy zmieniać co cztery godziny. Niektórzy tego nie wytrzymują”.

- Chciałbym powiedzieć jej „dziękuję”, to naprawdę ciężka praca – powiedział pielęgniarce szef wydziału, a jego podwładni przeprowadzili w szpitalu „profilaktyczne rozmowy z personelem o konieczności prawidłowego ubierania”.

Prawdopodobnie z powodu ostrego podziału opinii, debaty o stroju nie cichną. Część internautów z rozbawieniem zauważyła, że teraz chorzy nie będą chcieli wypisywać się z sali, w której pracuje pielęgniarka. - Miejmy nadzieję, że przynajmniej u pacjentów płci męskiej obudziła chęć do życia i znaleźli w sobie siłę do walki z chorobą. Dobre emocje zazwyczaj pomagają w wyzdrowieniu – poparł pielęgniarkę parlamentarzysta z Tuły, słynny były mistrz bokserski Nikołaj Wałujew. Z kolei kanadyjska autorka komiksów dla dorosłych występująca pod pseudonimem „Marmalade Mum” opublikowała w sieci rysunki, natchnieniem dla których były zdjęcia mieszkanki Tuły.

W samej Rosji pielęgniarki tej poszukuje duży producent bielizny, który chce jej zaproponować pracę modelki. Przedstawicielka agencji reklamowej Anastasia Jakuszewa powiedział wprost, że bardzo ją wspiera.

Znany telewizyjny showman Iwan Urgant ironicznie zauważył, że szefostwu szpitala „łatwiej jest ukarać dyscyplinarnie pielęgniarkę, niż zamontować w salach porządną klimatyzację”.