Reklama

Dwa żółte pojemniki, czyli spiskowe teorie pochodzenia wirusa

Nawet wysocy rangą politycy plotkują publicznie na temat koronawirusa. A dla zwykłych propagandystów nastał czas złotych żniw.
Klienci przed wejściem do jednego z supermarketów w Wuhanie

Klienci przed wejściem do jednego z supermarketów w Wuhanie

Foto: AFP

– Pragnąłbym zauważyć, że (w centrum epidemii – red.) w Wuhanie znajduje się jedyne w Chinach laboratorium o najwyższych standardach zabezpieczeń, które pracuje z najgroźniejszymi patogenami. W tym – tak! – z koronawirusem – powiedział reprezentujący Arkansas senator republikański Tom Cotton.

Sugestia, że najnowsza epidemia została wywołana sztucznie (lub przez przypadek albo pomyłkę) przez Chińczyków wywołała konsternację w USA. „A może koronawirus pochodzi z Arkansas? Może powinniśmy objąć Arkansas kwarantanną?" – odpowiedział senatorowi jeden z internautów na Twitterze. Ale Cotton nie jest zwykłym członkiem Senatu: blisko związany z konserwatystami w ekipie Donalda Trumpa wymieniany był wcześniej jako ewentualny kandydat na sekretarza obrony lub szefa CIA. W izbie wyższej zasiada w komitetach ds. sił zbrojnych oraz ds. wywiadu.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama