Reklama

Michał Szczerba: Strach na Białoruś już nie wróci

Aleksander Łukaszenko zrobi wszystko, aby zachować władzę. Ale też wie, że jeśli każe strzelać do ludzi, skończy jak Wiktor Janukowycz. Albo o wiele gorzej – uważa Michał Szczerba, poseł PO i obserwator wyborów w Mińsku.
Michał Szczerba: Strach na Białoruś już nie wróci

Foto: Fotorzepa, Darek Golik

Po wielu dniach spędzonych w Mińsku jaki widzi pan finał konfrontacji, jaka wybuchła na Białorusi?

Obie strony są bardzo zdeterminowane. Z jednej strony Aleksander Łukaszenko wie, że gra o wszystko, choć jednocześnie ma pełną świadomość, że większość Białorusinów za nim już nie stoi. Zachował tak naprawdę poparcie tylko w aparacie rządowo-prezydenckim i w służbach mundurowych, ale tylko w niektórych. Wojsko go nie lubi, bo zarabia mniej niż milicja. A milicja ma żal, że dostaje mniej niż oddziały specjalne – OMON. Ale mimo to ci, którzy znają dobrze Łukaszenkę, mówili mi, że będzie walczył do końca, użyje wszystkich sił, by utrzymać władzę.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama