Treść uchwały:
"Pamiętając o wspólnej walce Polaków i Białorusinów o wolność i demokrację, szczególnie w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku, dochowując wierności tradycji Solidarności w 40. rocznicę jej powstania, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej z całą mocą potępia stosowanie przez władze Aleksandra Łukaszenki brutalnej przemocy i masowych represji wobec społeczeństwa białoruskiego oraz sfałszowanie wyników wyborów prezydenckich w Republice Białorusi 9 sierpnia 2020 roku.
W wyniku uruchomionej na bezprecedensową skalę brutalnej przemocy wobec obywateli Białorusi dwie osoby poniosły śmierć, kilkaset zostało rannych, ponad 7 tys. aresztowano lub zatrzymano, a ogromna liczba uczestników pokojowych protestów została pobita przez funkcjonariuszy OMON-u, milicji i jednostek specjalnych.
W obliczu tak dramatycznej sytuacji, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pragnie zapewnić wszystkich Białorusinów o naszej solidarności i wsparciu. Stanowczo domagamy się od władz w Mińsku natychmiastowego uwolnienia wszystkich aresztowanych oraz zaprzestania represji i używania przemocy wobec społeczeństwa.
Zdecydowanie potępiamy pozbawienie obywateli Białorusi możliwości udziału w wolnych, demokratycznych wyborach oraz swobodnego wyrażania poglądów. Zastraszanie opozycyjnych kandydatów oraz ich więzienie, ograniczanie podstawowych swobód, w tym prawa do zgromadzeń i wolności słowa, użycie brutalnej siły nie służą wzmocnieniu niezależności i suwerenności Republiki Białorusi.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej, mając na względzie dobro i rozwój polsko-białoruskich relacji sąsiedzkich, wzywa władze w Mińsku do niezwłocznego rozpoczęcia pokojowego dialogu ze społeczeństwem, który jest jedyną drogą do budowy pomyślnej przyszłości Białorusi.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do Rządu Polskiego o uruchomienie pomocy humanitarnej dla ofiar prześladowań na Białorusi oraz stworzenie możliwości szybkiego przyjmowania uchodźców politycznych z Białorusi.
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej apeluje do Parlamentu Europejskiego oraz do Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej o podjęcie zdecydowanych działań na rzecz wsparcia białoruskiego społeczeństwa obywatelskiego.
Sejm w uchwale przyjętej w piątek przez aklamację potępił stosowanie przez władze Alaksandra Łukaszenki brutalnej przemocy i masowych represji oraz zwrócił się do rządu o możliwość szybkiego przyjmowania uchodźców z Białorusi. Sejm zaapelował też do PE, RE i KE o podjęcie zdecydowanych działań".
W niedzielę wieczorem w Mińsku, Grodnie i w innych miastach Białorusi (łącznie w ok. 30) doszło do protestów po tym jak ogłoszono wyniki badań exit poll po przeprowadzonych 9 sierpnia wyborach prezydenckich. Wyniki te wskazywały, że wybory prezydenckie z poparciem blisko 80 proc. wyborców wygrał ubiegający się o szóstą kadencję na stanowisku prezydenta Aleksandr Łukaszenko. Oficjalne wyniki wyborów podane przez białoruską CKW w poniedziałek rano dały Łukaszence jeszcze większą przewagę - według tych wyników uzyskał w wyborach 80,23 proc. głosów.
Cichanouska, nie uznała wyników wyborów i ogłosiła, że w rzeczywistości to ona jest zwyciężczynią, a wybory zostały sfałszowane. Następnie poinformowała o złożeniu protestu wyborczego.
W poniedziałek wieczorem w Mińsku znów doszło do starć, w których - co potwierdziło białoruskie MSW - zginął jeden z protestujących. W kolejnych dniach liczba ofiar protestów zwiększyła się do dwóch.
We wtorek szef MSZ Litwy podał informację, że Cichanouska znajduje się na Litwie. W opublikowanym następnie przez byłą kandydatkę na prezydenta oświadczeniu wideo stwierdziła ona, że choć sądziła, iż kampania wyborcza ją zahartowała, ale - jak się okazało - nadal pozostała słabą kobietą. - To, co się dzieje, nie warte jest ludzkiego życia. Dzieci są najważniejsze - podkreśliła.
We wtorek wieczorem w Mińsku doszło do kolejnych protestów. Rosyjska agencja TASS poinformowała o rozbiciu przez OMON demonstracji w Mińsku.
W środę MSW Białorusi poinformowało o użyciu przeciwko demonstrantom broni palnej.
Od środy pojawiają się informacje o strajkach w białoruskich przedsiębiorstwach. Z kolei w czwartek władze zaczęły wypuszczać z aresztów uczestników protestów.
Już w poniedziałek rano premier Mateusz Morawiecki zwrócił się o zwołanie szczytu UE ws. Białorusi. W piątek odbędzie się wideokonferencja szefów dyplomacji państw UE poświęcona m.in. sytuacji w tym kraju.