Pasażerowie będą mogli zapłacić ok. 13 dolarów za test przeprowadzany na lotnisku - a wynik uzyskają w ciągu 14 godzin. Czas oczekiwania na wynik ma zostać z czasem skrócony.

Władze kraju podkreślają, że laboratoria na lotnisku będą w stanie przeprowadzić 20 tysięcy testów dziennie.

Pasażerowie mogą rejestrować się na testy od czwartku.

Testowanie ma rozpocząć się od niedzieli.

Premier Beniamin Netanjahu wizytując w poniedziałek lotnisko stwierdził, że stworzenie możliwości testowania się na lotnisku ma pomóc w odrodzeniu branży lotniczej.

- Chcemy przywrócić połączenie Izraela ze światem - dodał.

Izrael stopniowo odmraża swoją gospodarkę zamrożoną w połowie września w związku z drugą falą epidemii w tym kraju.

W Izraelu wykryto jak dotąd ok. 320 tysięcy zakażeń koronawirusem i 2 674 zgony chorych na COVID-19.