Decyzja General Services Administration oficjalnie pozwala Joe Bidenowi na współpracę z agencjami federalnymi nad planami przejęcia władzy 20 stycznia.

Szefowa GSA Emily Murphy przekazała w tej sprawie list do Bidena. Podkreśliła, że decyzję podjęła niezależnie, opierając się na prawie i dostępnych faktach. "Nigdy nie byłam bezpośrednio lub pośrednio naciskanego przez żadnego urzędnika - w tym tych, którzy pracują w Białym Domu lub GSA" - napisała Murphy.

Po opublikowaniu listu na Twitterze pojawił się wpis Donalda Trumpa. Prezydent zapowiedział, że walka o Biały Dom będzie kontynuowana. "Wierzę, że wygramy! Niemniej jednak w najlepszym interesie naszego kraju, zalecam, aby Emily i jej zespół zrobili to, co należy zrobić w ramach wstępnych protokołów. Powiedziałem mojemu zespołowi, by zrobili to samo" - napisał Trump.

Do czasu ogłoszenia decyzji przez GSA zespół Joe Bidena był odcięty od federalnych funduszy, miejsca do pracy i informacji. Od teraz bez przeszkód współpracownicy Bidena będą mogli przygotowywać się do przejęcia władzy.