Reklama

Aleksiej Nawalny, więzień numer 794

Rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny został wywieziony z moskiewskiego aresztu do łagru w miasteczku Pokrow, 100 kilometrów na wschód od Kremla.
Więźniowie na spotkaniu z administracją łagru

Więźniowie na spotkaniu z administracją łagru

Foto: Youtube/UFSIN33

Reklama
Reklama
Reklama

„(O tym łagrze) słyszeliśmy jedno i to samo: niczego tam nie wolno. Poniżanie, nacisk psychiczny, przemoc fizyczna, groźby i całkowita izolacja” – napisali współpracownicy Nawalnego na jego stronie internetowej po serii rozmów z byłymi więźniami tzw. IK-2 („Isprawitielnaja Kołonija 2”).

Standardową procedurą jest bicie przez strażników świeżo przywiezionych więźniów. Dlatego wszystkich siedzących tam zdziwiło, gdy nowy transport 27 lutego nie został pobity. Okazało się, że przywieziono nim Nawalnego, skazanego na dwa lata i osiem miesięcy więzienia. Teraz opozycjonista siedzi w 14-dniowej kwarantannie, a władze mają dziewięć dni by oficjalnie poinformować jego bliskich, gdzie się znajduje. Ale nie spieszą się, to też jest forma nacisku.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama