W Izraelu w ciągu ostatniej doby wykryto 2 331 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 - wynika z danych resortu zdrowia.

W styczniu, w szczycie trzeciej fali epidemii koronawirusa w Izraelu, odsetek pozytywnych testów na COVID-19 osiągał poziom 10 procent.

Ostatni raz liczba wykrytych zakażeń koronawirusem była niższa niż w ubiegłą sobotę 13 grudnia (wówczas wykryto 1 729 zakażeń).

Jak dotąd w Izraelu wykonano 4 960 396 szczepień na COVID-19, 3 789 118 osób otrzymały już dwie dawki szczepionki.

W ciągu ostatniej doby w Izraelu wykonano 102 tysiące szczepień.

Od początku epidemii w Izraelu w kraju wykryto 803 260 zakażeń. Obecnie w kraju jest 37 968 aktywnych przypadków zakażenia koronawirusem, stan 708 osób jest ciężki.

W ciągu ostatniej doby w Izraelu zmarło 14 osób chorych na COVID-19 - to najmniejsza liczba ofiar epidemii w ciągu doby od 22 grudnia. Łącznie w Izraelu zmarło jak dotąd 5 899 zakażonych.

Z danych izraelskiego resortu zdrowia wynika, że współczynnik reprodukcji koronawirusa - R0 - spadł poniżej jednego, co oznacza, że jedna zakażona osoba zakaża średnio mniej niż jedną kolejną osobę, a epidemia jest w odwrocie.

W niedzielę minister zdrowia Izraela, Yuli Edelstein stwierdził, że choć koronawirus będzie problemem jeszcze przez lata, to "najgorsze minęło".

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

- Nie wygraliśmy przez nokaut, ale będziemy mogli powiedzieć, że kryzysy, jakich doświadczaliśmy, są już za nami - stwierdził Edelstein.