Gergely Gulyas na konferencji prasowej mówił, że rząd nadal planuje stopniowe odmrażanie gospodarki, uzależnione od skali szczepień przeciw COVID-19.

Rząd Orbana, który w 2022 roku czekają wybory parlamentarne, chce zaszczepić tak wiele osób ile się da jak najszybciej to możliwe, aby doprowadzić do otwarcia gospodarki, która w ubiegłym roku skurczyła się o 5,1 proc.

W czwartek rząd Węgier poinformował o zgonach 207 zakażonych - to największa dobowa liczba zgonów chorych na COVID-19 od początku epidemii.

W szpitalach przebywa 10 386 zakażonych koronawirusem - również najwięcej od początku epidemii - co stanowi duże obciążenie dla systemu ochrony zdrowia.

- Patrząc na liczby to nie czas, by łagodzić obostrzenia - mówił Gulyas.

Na Węgrzech od połowy listopada obowiązuje godzina policyjna (od 19). Restauracje i sklepy są zamknięte - z wyjątkiem sklepów spożywczych i aptek. Wszystkie szkoły prowadzą naukę zdalnie.

Na Węgrzech zamieszkiwanych przez 10 mln osób zaszczepiono 1,44 mln osób. Gulyas poinformował, że rząd chce, aby do czerwca zaszczepić mógł się każdy zarejestrowany.

Węgry są jedynym krajem w UE, który szczepi obywateli chińską szczepionką. Są też pierwszym krajem UE, który zdecydował się na rosyjską szczepionkę Sputnik V (później sięgnęły po nią również Czechy i Słowacja).