Merkel tłumaczyła, że sprowadzanie przez Niemcy szczepionek poza mechanizmami unijnymi "wstrząsnęłoby Unią aż do jej fundamentów".

- Pomimo wszystkich skarg, było rzeczą słuszną polegać na wspólnym sprowadzaniu i zatwierdzaniu do użycia szczepionek przez UE - mówiła Merkel niemieckim parlamentarzystom przed szczytem UE.

- Dziś, gdy widzimy, że nawet niewielkie różnice w dystrybucji szczepionek wywołują wielkie debaty, mogę sobie wyobrazić co stałoby się, gdyby niektóre kraje członkowskie miały szczepionki, a inne ich nie miały - kontynuowała.

- To wstrząsnęłoby wewnętrznym rynkiem aż do jego fundamentu - dodała kanclerz Niemiec.

Tempo szczepień w UE jest niższe niż np. w Wielkiej Brytanii, która Unię Europejską opuściła 1 lutego 2020 roku.

Trzy kraje UE - Węgry, Czechy i Słowacja - zdecydowały się na sprowadzanie szczepionek poza mechanizmami unijnymi. Węgry, które stosują jako jedyne w Unii szczepionki z Chin, są obok Malty krajem UE z największą liczbą szczepień w przeliczeniu na mieszkańców.