Bruksela we wtorek przekonywała, że nie jest odpowiedzialna za niewywiązanie się przez AstraZeneca ze zobowiązań wobec innych krajów.
Premier Australii Scott Morrison w reakcji na deklarację Brukseli stwierdził, że ponownie zwróci się do UE o wysłanie do Australii 3,1 mln dawek szczepionki AstraZeneca, które miały dotrzeć do Australii pod koniec marca.
- Oczywiście chcemy tych milionów dawek - stwierdził Morrison.
Morrison podkreślał, że nie krytykuje UE, ale minister finansów kraju, Josh Frydenberg w rozmowie z radiem ABC przekonywał, że Unia "nie wyrażając zgody" na wywiezienie szczepionek AstraZeneca z UE "w rzeczywistości blokuje" dostawy szczepionek do Australii.
Jak dotąd w Australii zaszczepiono na COVID-19 ok. 670 tys. osób. Tymczasem rząd stawiał sobie za cel zaszczepienie 4 mln osób do końca marca.
Pod koniec lutego Australia otrzymała 300 tys. dawek szczepionki AstraZeneca.
W marcu UE, na żądanie Włoch, zablokowały wywiezienie z Unii Europejskiej 250 tys. dawek szczepionki AstraZeneca, które miały trafić do Australii, ze względu na niewywiązywanie się przez brytyjsko-szwedzki koncern ze zobowiązań wobec państw UE.