Reklama

Covid-19 jednak z probówki? Zarzuty wracają z nową siłą

Chińskie władze od przeszło roku robią wszystko, aby odsunąć podejrzenia, że wirus wydostał się z Instytutu Wirusologii w Wuhan. Ale zarzuty wracają z nową siłą.
Szczepienia studentów w Wuhan, gdzie półtora roku temu zaczął się szerzyć koronawirus

Szczepienia studentów w Wuhan, gdzie półtora roku temu zaczął się szerzyć koronawirus

Foto: AFP

Trzydziestu czołowych naukowców zwróciło się do dyrektora generalnego Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa z apelem o dogłębne zbadanie hipotezy, że Covid-19 jest owocem badań laboratorium w Wuhan i przez przypadek wydostał się na zewnątrz.

Eksperci WHO już analizowali przez 14 dni w stolicy Hubei pochodzenie wirusa, ale pod ścisłą kontrolą chińskich władz. Miesiąc temu szef WHO, choć jest uważany za „człowieka Pekinu", przyznał, że hipoteza wydostania się Covid-19 z laboratorium nie była wystarczająco zbadana i wymaga dalszych prac.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama