Andriej Piwowarow jest byłym dyrektorem wykonawczym krytycznej wobec Kremla organizacji "Otwarta Rosja", założonej przez innego wroga Putina, Michaiła  Chodorkowskiego.

W maju tego roku "Otwarta Rosja", która wśród wielu NGO-sów znalazła się na liście "organizacji niepożądanych w Rosji",  ogłosiła samolikwidację, by chronić swoich działaczy.

Wczoraj Piwowarow znajdował się na pokładzie samolotu linii PLL LOT. Miał udać się do Warszawy lotem LO686, samolot z Sankt Petersburga miał wystartowac o 18.20.

Dysydent bez problemu przeszedł na lotnisku odprawę i całą lotniskową procedurę.

W czasie, gdy samolot kołował na pas startowy, pilot otrzymał polecenie zawrócenia do terminala. Z pokładu wyprowadzono następnie Piwowarowa. Maszyna odleciała 1,5 godziny po wyznaczonym czasie.

Przedstawiciele "Otwartej Rosji" informują na Twitterze na koncie Piwowarowa, że został przewieziony do Komitetu Śledczego w Petersburgu. Mecenas Anastazja Burakowa, współpracownica opozycjonisty przekazała, że śledztwo ws. Piwowarowa wszczęto 29 maja w oparciu o art. 284.1 Kodeksu karnego Federacji Rosyjskiej , który dotyczy działalności w Rosji zagranicznych lub transnarodowych organizacji pozarządowych, które zostały uznane za "niepożądane" - cytuje Onet.

Zdaniem prawniczki juro Piwowarow zostanie przetransportowany do Krasnojarska na Syberii, gdzie będzie kontynuowane przesłuchanie.

To już kolejny przypadek zatrzymywania opozycjonistów na pokładach samolotów obcych linii lotniczych w krajach byłego ZSRR. 23 maja zarejestrowany z Polsce samolot linii Ryanair został zmuszony do lądowania w Mińsku. Z jego pokładu wyprowadzono białoruskiego opozycjonistę Ramana Pratasiewicza, który został aresztowany.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Działanie to spowodowało nałożenie na Białoruś sankcji przez wszystkie kraje UE i Stany Zjednoczone.