Pierwsza szczepionka, którą przyjął Draghi, była szczepionką szwedzko-brytyjskiego koncernu AstraZeneca. Jako drugą dawkę Draghi przyjął szczepionkę koncernu Pfizer/BioNTech.

Rząd Draghiego w czerwcu zmienił wytyczne dotyczące szczepień we Włoszech rekomendując, by osoby mające mniej niż 60 lat nie szczepiły się szczepionką koncernu AstraZeneca, w związku z doniesieniami o rzadkich rodzajach zakrzepów występujących u niektórych zaszczepionych szczepionką tego producenta przeciw COVID-19.

W ubiegłym tygodniu Draghi poinformował, że przyjmie - jako drugą dawkę - szczepionkę Pfizer/BioNTech ponieważ, pomimo tego iż ma powyżej 60 lat, po szczepieniu szczepionką AstraZeneca odpowiedź jego układu odpornościowego była słaba.

We wtorek o zaszczepieniu szczepionkami dwóch różnych producentów poinformowała kanclerz Angela Merkel, która otrzymała szczepionkę koncernu Moderna po przyjęciu - jako pierwszej dawki - szczepionki koncernu AstraZeneca.

Rekomendacja włoskiego rządu ws. przyjmowania po zaszczepieniu szczepionką AstraZeneca jako drugiej dawki szczepionki innego producenta, wywołała gorącą debatę we Włoszech na temat tego, czy takie rozwiązanie jest bezpieczne.

Minister zdrowia Roberto Speranza, na łamach "La Stampa" zapewniał, że dowiedziono iż mieszanie szczepionek jest "bezpieczne i skuteczne".

Szczepionki mRNA po przyjęciu - jako pierwszej dawki - szczepionki AstraZeneca praktykowane jest m.in. w Hiszpanii, Francji, a także Szwecji, Norwegii i Austrii.