Cieszyński odpowiedział w ten sposób na pytanie czy Polsce wystarczy środków na zakup wystarczającej liczby testów na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

Wiceminister mówił, że obecnie w Polsce wykonuje się kilka tysięcy testów na obecność koronawirusa dziennie i "ta liczba rośnie, bo rosną potrzeby".

Cieszyński mówił też, że w szpitalach jednoimiennych, przeznaczonych do leczenia chorych z koronawirusem, wolnych jest jeszcze kilkadziesiąt procent ze znajdujących się tam respiratorów i kilkadziesiąt procent dostępnych łóżek.

Przyznał jednocześnie, że "prawdopodobnie potrzebne będzie zachęcenie" lekarzy specjalizujących się w chorobach zakaźnych, którzy chcieli w najbliższym czasie przejść na emeryturę, aby opóźnili przejście w stan spoczynku. - To sytuacja ekstraordynaryjna - zaznaczył.

Komentując ograniczenia w swobodzie poruszania się wprowadzone 24 marca przez rząd Cieszyński skomentował, że "chyba się udało, bo gdy wczoraj wracał z ministerstwa ulice Warszawy były puste".