Reklama

Schetyna o fotografujących się posłach KO: Nie przystoi

- Będę na sali plenarnej, to mój obowiązek - powiedział w RMF FM były szef PO Grzegorz Schetyna, odnosząc się do posiedzenia Sejmu, które ma zostać w piątek wznowione. Poseł skrytykował zachowanie części polityków Koalicji Obywatelskiej, którzy w czwartek robili sobie w parlamencie zdjęcia.
Schetyna o fotografujących się posłach KO: Nie przystoi

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

W czwartek Sejm uchwalił zmiany w swym regulaminie, umożliwiające prowadzenie obrad i głosowanie z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej, czyli pracę zdalną. Przyjęta została poprawka złożona przez klub PSL, która ogranicza obowiązywanie przepisów do 30 czerwca.

Część posłów zasiadała na sali plenarnej, pozostali w kilkunastu innych salach w Sejmie. Kilkudziesięciu posłów nie przyjechało do parlamentu i nie wzięło udziału w obradach. Każdy z obecnych otrzymał płyn do dezynfekcji, rękawiczki i maseczkę ochronną. Niektórzy posłowie fotografowali się z maseczkami, publikując tzw. selfie w mediach społecznościowych. Pytany o to w RMF FM były szef PO Grzegorz Schetyna ocenił, że takie zachowanie "nie przystoi". - Sytuacja jest zdecydowanie poważna. Ale jest też inna niż zwykle, więc chyba niektórzy, nie do końca czując powagę sytuacji, chcieli udokumentować swoją obecność w Sejmie w takim szczególnym momencie - powiedział.

Zadeklarował, że w piątek będzie na sali posiedzeń. - Uważam, że obowiązkiem posłów dzisiaj, w tej sytuacji, jest być tam, gdzie podejmowane są decyzje. I będę na sali plenarnej - to jest mój obowiązek - oświadczył. - To jest nasz obowiązek: żeby być i podjąć decyzje - dodał.

Zdaniem Schetyny, sposób przygotowania procedury zdalnego posiedzenia Sejmu jest "katastrofalny". W czwartek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski informował, że otrzymał login i hasło do systemu, choć nie jest posłem.

Schetyna wyraził żal, że w czwartek posłowie zajmowali się w Sejmie tylko regulaminem, a nie "najważniejszymi rzeczami" związanymi z pakietem antykryzysowym. - Dziwię się, że zmarnowaliśmy kilkanaście godzin na ustalanie zdalnego głosowania, a nie podejmowanie decyzji - zaznaczył.

Reklama
Reklama

Były szef PO powiedział także, że w związku z koronawirusem należy wprowadzić w kraju stan klęski żywiołowej, a PiS - jego zdaniem - nie chce tego zrobić, ponieważ "na siłę, po trupach, chce prowadzić wybory" prezydenckie, zaplanowane na 10 maja.

Świat
Zakładnicy Izraela. Czy Biały Dom stracił kontrolę nad państwem?
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1486
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1485
Świat
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1484
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama