29-latek, określany przez chińskie media jako Guo (to jego nazwisko), poleciał z Pekinu do Mediolanu 1 marca po czym wrócił do Chin 7 marca - podało chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego.

Po wylądowaniu w Pekinu mężczyzna pojechał pociągiem do swojego rodzinnego miasta Zhengzhou, w prowincji Henan. W Zhengzhou mężczyzna skorzystał z metra 8 i 9 marca.

Kiedy policja z Zhengzhou dowiedziała się, że mężczyzna ukrywa swoją wizytę we Włoszech, Guo został aresztowany i 11 marca usłyszał zarzuty obstrukcji działań zmierzających do przeciwdziałania szerzenia się chorób zakaźnych.

Jak się okazało Guo był zakażony koronawirusem. 40 osób, które miały z nim bliski kontakt, zostało objętych kwarantanną.

W czwartek media informowały, że w jednym z powiatów prowincji Henan wprowadzono ograniczenia w swobodzie poruszania się w obawie przed drugą falą epidemii koronawirusa w Chinach. Mieszkańcy powiatu mogą wychodzić z domów tylko, jeśli otrzymają na to pozwolenie, a aby udawać się do pracy muszą mieć przepustki.