Potwierdzone po godz. 17.00 przypadki dotyczą województw: śląskiego (41), mazowieckiego (27), opolskiego (19), łódzkiego (16), świętokrzyskiego (12), dolnośląskiego (10), podlaskiego (10), kujawsko-pomorskiego (7), wielkopolskiego (6), małopolskiego (3) i zachodniopomorskiego (2)
„Z przykrością informujemy o śmierci 12 osób zakażonych koronawirusem” - dodało w drugim wtorkowym komunikacie Ministerstwo Zdrowia. Poinformowało o zgonach 98-letniej kobiety i 66-letniego mężczyzny w Raciborzu, 86-letniej kobiety w Tychach, 70-letniego mężczyzny w Grudziądzu, 73-letniej kobiety i 82-letniej kobiety w poznaniu, 42-letniego mężczyzny, 81-letniego mężczyzny i 82-letniej kobiety w Radomiu, 94-letniej kobiety i 86-letniego mężczyzny w Warszawie oraz 83-letniego mężczyzny w Ruścu (wieś w województwie mazowieckim). „Większość osób miała choroby współistniejące” - podkreślił resort.
Ogółem w Polsce liczba zakażonych to obecnie 7202. 263 chorych na COVID-19 zmarło.
W ciągu ostatniej doby wykonano ponad 4,6 tys. testów. Ich liczba sukcesywnie maleje od świąt wielkanocnych - w Wielką Sobotę wykonano ich ok. 11,2 tys., w niedzielę - 8,4 tys., a w poniedziałek - 5,6 tys.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało we wtorek, że z COVID-19 wyzdrowiało dotąd 618 chorych.
Pierwszym dużym ogniskiem epidemii koronawirusa był targ z owocami morza w Wuhan, który władze zamknęły 1 stycznia w związku z rozpowszechnianiem się choroby.
Na początku stycznia władze Chin oficjalnie przyznały, że zachorowania w Chinach powoduje nowy wirus z rodziny koronawirusów - wirusów odzwierzęcych (inne znane wirusy z tej rodziny to m.in. SARS i MERS).
Istnieje hipoteza, że wirus przeniósł się ze zwierząt na człowieka w wyniku jedzenia mięsa dzikich zwierząt: nietoperzy, węży lub łuskowców.
Objawy COVID-19, choroby wywoływanej przez koronawirus to gorączka, kaszel, ból mięśni, osłabienie. W ponad 80 proc. przypadków przebieg choroby jest łagodny i przypomina przebieg grypy. WHO szacuje śmiertelność nowego koronawirusa na poziomie ok. 3,4 proc. (w przypadku grypy - 0,1 proc.).
W grupie podwyższonego ryzyka w związku z epidemią koronawirusa są osoby starsze lub cierpiące na choroby przewlekłe. Zarażenie się wirusem ma natomiast zwykle bardzo łagodny przebieg u dzieci.
