„Dzięki Tarczy możemy tutaj siedzieć i patrzeć spokojnie w przyszłość” - usłyszałem od właścicieli restauracji. Gastronomia to ważna dziedzina gospodarki i infrastruktura społeczna, wzmacniająca więzi między ludźmi. Korzystajcie ze swoich ulubionych, lokalnych restauracji" - napisał Morawiecki.
Swój wpis szef rządu zilustrował kilkoma zdjęciami, na których wraz z towarzystwem siedzi przy jednym stoliku w restauracji, bez maseczek, a odległości są zdecydowanie mniejsze niż rekomendowane przez ministra zdrowia 2 metry.
Zgodnie z przepisami, które weszły w życie równocześnie z łagodzeniem restrykcji związanych z pandemia koronawirusa, przy jednym stoliku mogą siedzieć tylko osoby pozostające w jednym gospodarstwie domowym.
"W innym przypadku przy stoliku powinny siedzieć pojedyncze osoby, chyba, że odległości między nimi wynoszą min. 1,5 m i nie siedzą oni naprzeciw siebie. Wyjątkiem są stoliki, w których zamontowano przegrody, np. z pleksi, pomiędzy osobami" - mówią przepisy GIS.
Szef rządu, pytany o tę sytuację podczas konferencji prasowej w Wiśniowej Górze stwierdził, że "pewne odległości są przez służby zalecane, ale nie są nakazywane".
Polsat News przypomina, że uczestnicy happeningu, którzy 6 maja z imitującym kopertę gigantycznym transparentem z napisem "Żyć nie, umierać" przeszli spod budynku Poczty Polskiej pod Sejm, mimo zachowania właściwego dystansu i maseczek zostali ukarani grzywnami w wysokości 10 tysięcy złotych.
