Premier Wiktorii Daniel Andrews ogłosił, że od wtorku granica między jego stanem a stanem Nowa Południowa Walia zostanie zamknięta w związku z pojawieniem się ognisk koronawirusa w stanie Wiktoria.

Ostatni raz granica między Wiktorią a Nową Południową Walią została zamknięta w 1919 roku - w czasie pandemii grypy hiszpanki.

W Melbourne, stolicy stanu Wiktoria, w ostatnich dniach zaobserwowano znaczny wzrost liczby wykrywanych zakażeń, co skłoniło władze do przywrócenia reżimu kwarantanny na przedmieściach miasta.

W ciągu ostatniej doby w stanie wykryto 127 nowych zakażeń koronawirusem - to największy dobowy wzrost liczby zakażeń w tym stanie od początku epidemii. W ciągu doby w stanie Wiktoria zmarła na COVID-19 jedna osoba - i była to pierwsza ofiara koronawirusa w Australii od ponad dwóch tygodni. Liczba ofiar COVID-19 w Australii wzrosła tym samym do 105.

- To mądry ruch, właściwy ruch w tym czasie, biorąc pod uwagę poważne wyzwania, z jakimi mierzymy się próbując powstrzymać wirusa - powiedział Andrews ogłaszając zamknięcie granicy.

Decyzja ma wejść w życie o godzinie 23:59 czasu lokalnego we wtorek. Została podjęta przez premiera stanu Wiktoria wspólnie z premierem kraju Scottem Morrisonem i premierem Nowej Południowej Walii, Gladysem Berejiklianem.

Wiktoria zamknęła już wcześniej granicę z innym stanem kraju, Australią Południową.

W Australii od początku epidemii wykryto 8583 zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W ostatnim tygodniu w kraju wykrywano średnio 109 zakażeń dziennie, podczas gdy w pierwszym tygodniu czerwca średnia liczba nowych zakażeń wynosiła w tym kraju zaledwie 9.