W Republice Południowej Afryki w ciągu ostatniej doby stwierdzono 15 tys. nowych przypadków koronawirusa, poprzedniego dnia liczba ta wynosiła 18 tys. W styczniowym szczycie drugiej fali notowano do 22 tys. zakażeń na dobę.

Czytaj także:
Minister Niedzielski: Wirus jest w odwrocie

- Dodatkowe restrykcje są konieczne - ocenił w orędziu prezydent RPA. - Koncentrujemy się na ograniczeniu kontaktów między ludźmi, zachowując przy tym gospodarkę - dodał, informując o wprowadzanych ograniczeniach praw obywatelskich i swobody prowadzenia działalności gospodarczej.

Decyzją władz wszelkie zgromadzenia będą zakazane - wyjątek stanowią pogrzeby z limitem do 50 uczestników. Od godz. 21:00 do 4:00 obowiązywać będzie godzina policyjna. Sprzedaż alkoholu będzie zakazana.

Od środy zamykane mają być szkoły. Lokale gastronomiczne będą mogły prowadzić działalność jedynie na wynos i na dowóz. Plaże i parki pozostaną otwarte.

Czytaj także:
Pierwszy kraj w Europie znosi wszystkie obostrzenia zw. z koronawirusem

- Ocenimy wpływ tej interwencji po 14 dniach, by zdecydować, czy (decyzje o obostrzeniach - red.) należy utrzymać lub skorygować - powiedział Cyril Ramaphosa.

Agencja Reutera podaje, że w liczącym ok. 60 mln mieszkańców RPA wykonano do tej pory ok. 2,7 mln szczepień przeciw COVID-19.