- Jest dużo dobrej woli, ale także wiele stanowisk. Dołożę wszelkich starań, ale możliwe, że nie będzie rezultatu - powiedziała Angela Merkel.
W Brukseli już trzeci dzień przywódcy 27 państw UE próbują wynegocjować porozumienie w sprawie finansów Unii - budżetu na lata 2021-27 oraz funduszu odbudowy gospodarki po pandemii.
Przewodniczący Rady Europejskiej przygotował zmiany w projekcie funduszu odbudowy, które mają wyjść naprzeciw oczekiwaniom tzw. krajów oszczędnych, czyli Holandii, Austrii, Danii i Szwecji.
Dowiedz się więcej: Konflikt na szczycie UE. Północ kontra Południe
W nowym projekcie Charles Michel utrzymał osłabione powiązanie unijnych funduszy z praworządnością, którego nie chcą Polska i Węgry. Ciągle też w pakiecie jest uzależnienie pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji (8 mld euro dla Polski) od zadeklarowania osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 roku, co nie podoba się polskiej delegacji. Jednak do głębszej dyskusji na ten temat jeszcze nie doszło, na razie negocjacje koncentrowały się na postulatach krajów oszczędnych.
Szczyt ma zostać wznowiony w niedzielę w południe.