Sankcje będą wymierzone w przedstawicieli władz Białorusi, którzy są oskarżani o sfałszowanie wyborów prezydenckich z 9 sierpnia. Według oficjalnych danych wybory te - z ponad 80-procentowym poparciem - wygrał Aleksander Łukaszenko.

Nauseda powiedział, że ogłoszenie listy osób, które będą objęte zakazem wjazdu na terytorium Państw Bałtyckich, będzie pierwszym krokiem, a sankcje mogą być następnie rozszerzone.

- Mówiliśmy, że potrzebujemy pokojowego dialogu i porozumienia między reżimem a społeczeństwem, ale widzimy, że reżim nie jest na to gotowy - mówił Nauseda.

Prezydent Litwy dodał, że Państwa Bałtyckie ogłaszając sankcje chcą "dać przykład innym państwom".

UE pracuje nad własną listą przedstawicieli białoruskich władz, na których mają zostać nałożone sankcje.

Litwa od 10 sierpnia gości rywalkę prezydenta Aleksandra Łukaszenki w wyborach, Swiatłanę Cichanouską.

W niedzielę, w dniu urodzin Łukaszenki, na ulicach Mińska jego odejścia domagało się co najmniej 200 tysięcy osób.