Sklep, który mimo zakazu, sprzeda ukraińskiemu wojskowemu alkohol, musi się liczyć z utratą koncesji. Z kolei żołnierz, który złamie zakaz, stanie przed prokuraturą wojskową.
Jak zaznaczył Kichtenko, decyzję w sprawie ograniczenia sprzedaży alkoholu wspiera sztab operacji antyterrorystycznej (ATO).
Zakaz wprowadzono po wypadku w Konstantynówce - jednym z miast obwodu donieckiego. Ukraiński wojskowy potrącił wozem pancernym kobietę z dziećmi. W wyniku wypadku zmarł 8-letni chłopiec, dwie osoby trafiły do szpitala. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy potwierdził później, że kierowca, który spowodował wypadek, był pijany.