Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zasygnalizował kontynuację oraz możliwą intensyfikację działań zbrojnych wymierzonych w Iran – informuje Associated Press. Celem Waszyngtonu pozostaje odblokowanie strategicznej cieśniny Ormuz oraz wymuszenie na Teheranie ustępstw.
Eskalacja na Bliskim Wschodzie
Prezydent USA podkreślił, że strona amerykańska dąży do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Trump zapowiedział wywieranie presji militarnej tak długo, aż władze w Teheranie nie będą w stanie jej wytrzymać. Do sprawy odniosła się również rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. W oficjalnym oświadczeniu przytoczonym przez AP News wskazała ona, że Iran złamał niedawno podpisane memorandum dotyczące zawieszenia broni, dopuszczając się ataków na cywilne jednostki morskie oraz śmierci amerykańskich wojskowych. Leavitt zaznaczyła, że sankcje i presja będą kontynuowane do momentu podjęcia przez Iran rzetelnych rokowań.
Ataki na infrastrukturę Kuwejtu. W odpowiedzi na działania USA doszło do kolejnych incydentów zbrojnych w rejonie Zatoki Perskiej. Agencja AP News powołuje się na komunikaty sił zbrojnych Kuwejtu, które odnotowały uderzenia irańskich bezzałogowców. Gen. bryg. Saud Abdulaziz Al-Otaibi poinformował, że dronem uszkodzono między innymi obiekt rządowy na północy kraju, przy czym nie odnotowano ofiar w ludziach.
Czytaj więcej
Chiny mają dostarczyć Iranowi 400 przenośnych zestawów przeciwlotniczych. A jeszcze pięć dni wcześniej Xi Jinping zapewniał Donalda Trumpa, że tego...
Równolegle utrzymuje się zagrożenie dla międzynarodowej żeglugi. Brytyjska organizacja UKMTO oraz Royal Navy, w doniesieniach cytowanych przez AP News, potwierdziły uszkodzenie maszynowni jednego z tankowców u wybrzeży Omanu w wyniku uderzenia nieznanym pociskiem. Do kolejnej eksplozji doszło w pobliżu innej jednostki w cieśninie Ormuz. Zgodnie z ustaleniami AP News, Iran konsekwentnie paraliżuje ruch statków przemieszczających się przez ten akwen bez jego zgody.
Strefa Gazy i Liban. Działania zbrojne mimo deklaracji dyplomatycznych
Skomplikowana sytuacja występuje również w Strefie Gazy. Jak donosi AP News, strona palestyńska potwierdziła gotowość Hamasu do rozbrojenia w ramach planu rozejmowego opracowanego pod patronatem USA. Zgodnie z jego założeniami władza ma zostać przekazana niezależnej administracji, a kontrolę nad bezpieczeństwem przejmą międzynarodowe siły stabilizacyjne.
Mimo to strona izraelska przeprowadziła kolejne naloty w środkowej i północnej części Strefy Gazy, w których giną cywile. AP News zwraca uwagę na brak oficjalnej akceptacji ustaleń ze strony rządu w Jerozolimie oraz sprzeciw polityków skrajnej prawicy, w tym Itamara Ben-Gwira, który publicznie zażądał kontynuowania działań wojennych.
Czytaj więcej
Wojna irańska długo nie docierała do Egiptu, w przeciwieństwie do wielu innych państw arabskich. Czy teraz zostanie w nią wciągnięty? Robi wszystko...
Napięcie rośnie także na granicy izraelsko-libańskiej. Izraelskie siły zbrojne wysadziły podziemne tunele pod zabytkowym zamkiem Beaufort, twierdząc, że służyły one strukturom Hezbollahu. Prezydent Libanu Joseph Aoun skrytykował te działania na łamach mediów, wskazując, że utrudniają one nadchodzące rokowania pokojowe w Rzymie. Dalsze zakłócenia w handlu generują również rebelianci Huti, którzy zmusili saudyjskie statki do zmiany trasy wokół Afryki.