Kamala Harris jest też pierwszą Afroamerykanką i pierwszą osobą z hinduskimi korzeniami, która będzie sprawować urząd wiceprezydenta USA.

Historię pisze też mąż Kamali Harris, Douglas Emhoff. Będzie on pierwszym mężczyzną i pierwszą osobą pochodzenia żydowskiego, która jest małżonkiem prezydenta lub wiceprezydenta USA. Sama Harris jest baptystką.

Harris w wywiadzie dla CBS z ubiegłego miesiąca zapowiedziała, że wniesie swoją "zróżnicowaną perspektywę" do administracji Bidena.

Bloomberg zwraca uwagę, że Afroamerykanki są dziś "kręgosłupem Partii Demokratycznej" - głosują w wyborach powszechnie na kandydatów tej partii i włączają się w kampanie wyborcze jako wolontariuszki, ale są jednocześnie niedoreprezentowane wśród kandydatów tej partii na polityczne stanowiska. Stąd wybór Harris na wiceprezydenta może być zapowiedzią zmiany w tym zakresie.

- To co zrobię, obiecuję wam to - i to jest to co Joe chce, żebym robiła, to był element naszej umowy - zawsze będę dzieliła się z nim moim życiowym doświadczeniem, jeśli będzie ono związane z kwestiami, z którymi będziemy się mierzyć - mówiła Harris w rozmowie z CBS.

Harris jest córką imigrantki z Indii i Jamajczyka. Jest chrześcijanką, ale brała też udział w hinduistycznych uroczystościach religijnych wraz z matką.

Harris będzie pierwszą absolwentką uczelni uważanej za uczelnię zdominowaną przez Afroamerykanów (Howard University w Waszyngtonie), która zajmie tak wysoki urząd w USA.

W czasie kampanii Bidena Harris często występowała w reklamach wyborczych Bidena skierowanych do Afroamerykanów i wyborców o azjatyckich korzeniach. W jednej z reklam z udziałem Harris pojawiły się słowa w językach: chińskim, koreańskim, wietnamskim, tamilskim, hindi i filipińskim.

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Symboliczną rolę może odegrać też mąż Harris, Emhoff, który będzie pierwszym mężczyzną-małżonkiem wiceprezydent USA, może więc wyznaczyć ramy aktywności i zachowań dla kolejnych mężczyzn, którzy będą występować w tej roli.

Media będą też z pewnością zwracać uwagę na jego żydowskie korzenie - "Times of Israel" już nazwał go "najnowszą, żydowską gwiazdą Demokratów". Niektórzy Żydzi zauważają też, że sposób w jaki jego dzieci nazywają swoją macochę, Kamalę Harris (mówią na nią "Momala") to słowo zbliżone do "mamele" - w jidysz to słowo oznacza "mamusię".