Władze Korei Północnej miały też nakazać swoim dyplomatom, by ci wstrzymali się od jakichkolwiek działań, które mogłyby sprowokować USA - ma to być efekt obaw o to jakie będzie podejście prezydenta-elekta USA, Joe Bidena, do Korei Północnej.

Takie informacje przekazali południowokoreańskim parlamentarzystom przedstawiciele Narodowej Służby Wywiadu.

Jeden z parlamentarzystów, Ha Tae-keung, powołując się na informacje przekazane przez południowokoreański wywiad powiedział, że Kim ma okazywać "wielki gniew" i podejmować "irracjonalne działania" w związku z pandemią i jej ekonomicznymi skutkami.

Jednym z takich działań jest zakaz połowu ryb i produkcji soli z wody morskiej w obawie o to, że może to być źródłem zakażeń z powodu skażenia wody koronawirusem.

W związku z działaniami antyepidemicznymi władze Korei Północnej miały wprowadzić lockdown w Pjongjangu i prowincji Ryanggang.

Wcześniej lockdowny miały być wprowadzane w innych częściach kraju, w przypadku wykrycia tam nielegalnego importu produktów spoza granic kraju.

Korea Północna oficjalnie jest jednym z nielicznych państw świata, w których nie wykryto jak dotąd ani jednego zakażenia koronawirusem. W związku z pandemią Korea Północna zamknęła swoją granicę z Chinami, swoim największym partnerem handlowym, co jest poważnym ciosem dla północnokoreańskiej gospodarki.

W pierwszych 10 miesiącach 2020 roku wartość handlu Korei Północnej z Chinami spadła do 25 procent poziomu z pierwszych 10 miesięcy 2019 roku.