Reklama

Sprawiedliwość po 20 latach

Międzynarodowy Trybunał ds. byłej Jugosławii skazał Radovana Karadżicia na 40 lat więzienia.
Urny ze szczątkami pomordowanych w 1995 roku na cmentarzu w Srebrenicy

Urny ze szczątkami pomordowanych w 1995 roku na cmentarzu w Srebrenicy

Foto: PAP/EPA

Sąd nie skazał byłego przywódców bośniackich Serbów na dożywocie, jakiego żądał prokurator Serge Brammertz. Ale dla 71-letniego „Rzeźnika z Bośni" to faktycznie wyrok najwyższy.

Karadżić nie dostał najwyższego wymiary kary, gdyż Trybunał uznał, że oskarżenie nie udowodniło, iż jest winien jednego z zarzutów: dokonania ludobójstwa na terenie całej Bośni. Ale i tak został uznany za winnego ludobójstwa w konkretnym miejscu i czasie, czyli w lipcu 1995 roku w Srebrenicy. Jeszcze w lipcu 2015 roku przedstawiciel Rosji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ zawetował uchwałę, która miała upamiętniać ofiary ludobójstwa. Rosjanin twierdził, że w Srebrenicy nie było ludobójstwa.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama