Swiatłana Cichanouska, rywalka Aleksandra Łukaszenki w wyborach na prezydenta Białorusi w 2020 roku została skazana zaocznie na 15 lat pozbawienia wolności.
Paweł Łatuszka, były ambasador Białorusi w Polsce, we Francji, Hiszpanii i przy UNESCO, został skazany na 18 lat więzienia.
Czytaj więcej
Wojna się nie skończy, dopóki nasz kraj nie będzie wolny – przekonuje Swiatłana Cichanouska, liderka wolnej Białorusi.
Władze w Mińsku oskarżyły Cichanouską o zdradę państwa oraz próbę przejęcia władzy. Liderka białoruskiej opozycji wyjechała z kraju po wyborach prezydenckich. Według oficjalnych danych Cichanouska zdobyła 10,1 proc. głosów, ale zdaniem białoruskiej opozycji demokratycznej w rzeczywistości wygrała, a wyniki zostały sfałszowane. Po wyborach w 2020 r. na Białorusi wybuchły masowe protesty, które zostały stłumione przez władze.
Kraje UE, w tym Polska, nie uznały wyników wyborów prezydenckich na Białorusi.
Zanim zapadł wyrok Cichanouska mówiła, że nie spodziewa się uczciwego procesu. - Na Białorusi nie ma uczciwych procesów. Żyjemy w absolutnym bezprawiu w naszym kraju, więc proces będzie farsą - powiedziała. Dodała, że zwróciła się o dokumenty związane z jej sprawą do wyznaczonego jej z urzędu obrońcy, ale niczego nie otrzymała.
Czytaj więcej
Polski dziennikarz i jeden z liderów prześladowanego przez reżim Związku Polaków na Białorusi trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze.
W procesie oskarżona była też trójka bliskich współpracowników Cichanouskiej, w tym szefowa kampanii rywalki Łukaszenki, Maria Moroz. Cała grupa została skazana na 12 lat pozbawienia wolności.
Opozycjoniści byli oskarżeni o spisek w celu przejęcia władzy w państwie, utworzenie formacji ekstremistycznej i kierowanie nią, publiczne nawoływanie do sankcji na Białoruś oraz "podżeganie do nienawiści społecznej".
Prokuratura wnioskowała o 19 lat więzienia dla Cichanouskiej i Łatuszki. Według wyroku, dwóch skazanych ma odbyć karę w więzieniu o zaostrzonym rygorze, zaś na Swiatłanę Cichanouską nałożono też grzywnę w wysokości ok. 13 tys. dol.
Obrońcy praw człowieka szacują, że w więzieniach na Białorusi przebywa obecnie ok. 1 500 więźniów politycznych. Na podstawie sfałszowanych zarzutów oskarżony o "podżeganie do nienawiści" oraz "nawoływanie do działań godzących w bezpieczeństwo narodowe Białorusi" na początku lutego na osiem lat łagrów skazany został Andrzej Poczobut, polski dziennikarz i jeden z liderów prześladowanego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi.